Witaj!

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Dziecko] Sanchia Fernández
Offline
Setrice
Czarodziej



Posty: 1
Tematy: 1
Sep 2016
4
#1
Data urodzenia: 2 lutego 2045
Czystość krwi: 100%
Przynależność rasowa lub etniczna: Meksykanka
Miejsce urodzenia: Meksyk
Aktualne miejsce zamieszkania: Podróżuje z Meksyku do Wielkiej Brytanii

Zdjęcie/Rysunek postaci:
[Obrazek: 7995277552_d26da94bd7_b.jpg]

Opis wyglądu postaci:  
Sanchia ma długie, falowane włosy koloru ciemnej czekolady, zaś jej skóra jest zwykle opalona na lekki brąz. Dziewczynka posiada wyłupiaste, pragnące uchwycić każdy obraz piwne oczy. Jej nos jak i usta są optymalnej wielkości dla dzieci w jej wieku - niczym się nie wyróżniają. Uszy dziewczynki mało co odstają od samej głowy, są nieproporcjonalnie małe w stosunku do reszty. Ma wyraźne rysy twarzy, przy odpowiednim kącie padania światła wygląda jak wychudzona. Tak samo z resztą jej budowy ciała. Pomimo tego, według lekarza ma ona prawidłową wagę. Dziecko uwielbia sport, szczególnie bieganie.  Jako iż San nie lubi zbyt bogatych ubiorów i wstydzi się w nich wychodzić do ludzi, jej mama kupuje jej zwyczajne jeansy, trampki i t-shirty, czasami ewentualnie niewyróżniającą się z tłumu sukienkę.

Cechy charakteru postaci:
San to dzikie dziecko, niesamowicie wstydliwe w każdym tego słowa znaczeniu, nawet w stosunku do własnej rodziny, o obcych dorosłych osobach nie wspominając. Pomimo tego jest uzdolniona, jeśli chodzi o chytrość - od kiedy ukończyła 3 lata próbuje podkradać słodycze i zabawki. Jest również skrycie ambitna. Dobrze wie, co będzie robić, aby wspiąć się jak najwyżej, pomimo iż na to nie wygląda. W ukryciu planuje całe swoje życie, nie dzieląc się tym z nikim, w strachu, że ktoś lub coś będzie chciało jej w tym przeszkodzić. Uwielbia pluszowe koty, ma ich pięć, nigdy w życiu nie zniszczyła żadnego, kocha je jak prawdziwe zwierzątka.

Historia: 
Sanchia Raquel Inés Mia Elena Fernández urodziła się na początku drugiego miesiąca w jednym z gorszych szpitali w Meksyku. Już w szóstym miesiącu swojego życia walnęła swojego pierwszego prostego w twarz Anibala, a ojciec jej za to nie powiesił po pijaku za nogi tylko dlatego, że matka zabrała mu tequile i to ją chciał dorwać. Do trzeciego roku życia dziewczynki było dosyć spokojnie, gdy nagle nastąpił moment, w którym Sanchia chciała zasadzić bratu drugiego prostego na twarz. Była od niego troszkę za daleko, aby mogła go dotknąć, ale jednak Anibal odczuł uderzenie i za to nie dawał jej gryza swojej tortilli przez tydzień. Rodzice kazali córeczce stulić pysk na ten temat, żeby nie zabrali ją szamani w celu odprawienia czarnomagicznych, mugolskich obrzędów. Ratunkiem w tej sytuacji był dla dziecka dziadek, który na spokojnie wszystko jej wytłumaczył. Sanchii spokojnie minęły trzy kolejne lata, jednak gdy już mieli w miarę pieniędzy i ich status osiągnął poziom umiarkowanego, ich dom rodzinny spłonął. A jako, że szamani odczytali to jako znak powrotu rodu na stary kontynent, ród wyjechał. Tak właśnie mała San znalazła się w Wielkiej Brytanii.

Drzewko:
[Obrazek: AfCFk2p.png]Relacje: 
Manuel Fernández  - Jedna z najbardziej szanowanych przez nią osób - tata. Jest gotowa zrobić wszystko co jej rozkaże. Bardzo mocno go kocha, pomimo że przepie*dolił cały hajs na tequile i tortille.
Aylin Fernández - Ukochana mamusia, osoba która od początku z nią jest i ją wychowuje. Dla niej jest w stanie okraść ministra i oddać swoje pluszaki.
Anibal Fernández - Najlepszy brat na świecie. San wie, że Anibal zawsze ją obroni, gdy ktoś jej dokucza. 
Diego Fernández - Sztosowy wujek, szacun mocno, ma nadzieję, że zrobi z nim kiedyś jakiś napad na skalę światową i trafią razem do pierdla.
Aina Fernández - Kuzynka, którą traktuje jak siostrę. Jest jedyną dziewczynką której ufała i wciąż ufa w stu procentach.
Hector Fernández - Dziadziuś. Kocha siedzieć u niego na kolanach i słuchać opowieści o odstrzeliwaniu łbów za jego czasów.

Ciekawostki:
• Kiedy jest w trudnych i stresujących dla niej sytuacjach, zaczyna się trząść jak galaretka i jąkać
• Wiadomości o czyjejś śmierci nie wywołują u niej takich emocji jak powinny - w jej rodzinnych stronach takie nowinki były na porządku dziennym
• Jej boginem jest rozpadająca się tortilla

~~~
Offline
Julia154
Ta Mała Ruda



Posty: 94
Tematy: 6
May 2015
107
Ravenclaw
#2
Nachosy? Tequila? Tortilla? Nope. Fernandez. Heart Przecudna karta Cool
Offline
Silexan
Tak.


Pracownik Hogwartu

Posty: 715
Tematy: 56
Dec 2014
534
#3
Supi karta Heart
Bloodguard pozdrawia:




Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2016 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2016 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2016.