Witaj!

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zaakceptowane Podanie na Dorosłego
Offline
Kam Janno
Czarodziej



Posty: 8
Tematy: 3
Paż 2016
0
#1
Imię i nazwisko: Kam Janno
Data i miejsce urodzenia: Szpital Św. Munga 02.05.2029
Status krwi: 50%
Historia postaci: Kam od 6 roku życia uczył się pilnie . Wychowywała go matka, gdyż ojciec opuścił rodzinę. Pewnego dnia po prostu wyszedł i nigdy nie wrócił. Nie wiadomo, co się z nim stało.
Kam, od kiedy pamiętał, zawsze był prześladowany przez starszych kolegów , nigdy nie potrafił się odnaleźć wśród mugoli. Po dziewiątych urodzinach, wyjechał z matką nad morze do Grecji, gdzie spędzał czas na nurkowaniu, czytaniu książek, długich spacerach po plaży i zwiedzaniu okolicy. Dni upływały mu spokojnie do czasu, gdy nadszedł pamiętny, wietrzny wieczór. Kam wsunął się pod kołdrę układając się do snu, gdy nagle poczuł jak podłoga drży, coraz mocniej I mocniej, a dywan  przy łóżku zapłonął I palił się niczym pochodnia. Kam zaczął krzyczeć i czując narastającą panikę wołał na pomoc matkę, miał wrażenie, że smolisty dym wypełnia mu płuca, wypycha z nich powietrze I eksploduje. W łazience obok zaczął trząść się zlew , wybuchając w końcu I powodując, że woda wdzierała się do pokoju gasząc pożar. Było po wszystkim. Mama odczekała chwilę, podeszła do roztrzęsionego Kama I odkryła przed nim tajemnicę opowiadając, jak to się stało . 
Od tamtej pory  nic już nie było takie samo. Kam dowiedział się, że jest czarodziejem, ale groza pamiętnego wieczoru wywołała u niego dystans I nauczyła podchodzić do magii z rozwagą I szacunkiem. Przynajmniej tak mu się wydawało.
Pewnego dnia, do państwa Janno przyszedł list. W kopercie znaleźli bilety, I napisane na pięknym listowym papierze zawiadomienie o przyjęciu Kama w poczet uczniów pierwszego roku do Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Nagle Kam poczuł, że to chwila, na którą czekał przez całe życie. Wkracza na ścieżkę, która była mu po prostu pisana. Tańczył, krzyczał I śpiewał z radości , pełen szczęścia uściskał matkę. Widząc syna w tak radosnym nastroju śmiała się, aż w końcu kazała mu się spakować, naturalnie pod jej kuratelą. Po godzinie oboje wyszli z domu. Matka zaprowadziła Kama do Dziurawego Kotła, gospody o dość szemranej reputacji.  Na tyłach posesji stał mur ,który okazał się być przejściem na Ulicę Pokątną , miejscem przepełnionym gwarem, pełnym kramów I sklepów, gdzie tłumnie zaglądali uczniowie Hogwartu. 
Zakupy okazały się wyczerpującą czynnością I trwały kilka godzin. Gdy Kam został wyposażony we wszystko, czego potrzebował, wraz z matką udał się na dworzec kolejowy, wyczuwając jednak narastajacy w niej smutek. Po raz pierwszy miała stracić go z oczu na cały rok. Zachowując spokój, przeprowadziła Kama tajnym przejściem na peron 9 i 3/4. 
Podróż expressem specjalnym trwała krótko. Przynajmniej tak wydawało się oszołomionemu I nieco onieśmielonemu Kamowi, gdy setki twarzy I mijających krajobrazów przesuwało mu się przed oczami. Olbrzymi zamek, siedziba szkoły magii I czarodziejstwa wywołały w nim zachwyt. Nie odważył się odezwać się ani słowem, póki nie przydzielono go do domu Ravenclaw, a I wtedy zdzwiwił się słysząc swoje nieśmiałe “dziękuję”. Po obfitej kolacji, wraz z innymi pierwszoroczniakami został zaprowadzony przez prefekta do dormitorium. Tej nocy nie spał. Uczył się zaklęć ze starej księgi, którą kupiła mu mama.
Następnego dnia ,na lekcji teoretycznej zaklęć i uroków jakiś nierozgarnięty Puchon ćwiczył zaklęcie, nie zwracając nawet uwagi na nauczyciela, póki ten nie zwrócił mu uwagi. Chłopak uśmiechnął się złośliwie, machnął różdżką i rzucił zaklęcie na Kama. Na szczęście, Kam zdążył użyć ochronnego zaklęcia Protego, którego nauczył się w nocy. W drugiej klasie, Kam został przyjęty do drużyny quiddicha . Jako szukający wygrywał niemal za każdym razem, ale w trakcie meczu często obrywał tłuczkiem . Niemal przez wszystkie lata nauki w Hogwarcie Kam przesiadywał głównie w bibliotece czytając i ucząc się nowych zaklęć. Często wyprzedzał tematy omawiane przez nauczyciela, i prześcigał swój rocznik pod względem zaklęć. Uważał za przyjaciela prawie każdego, gdyż wszyscy szanowali go tak, jak i on szanował innych. Chłopak zawsze nosił przy sobie książkę z zaklęciami oraz torbę ,na którą rzucił zaklęcie zmniejszająco – zwiększające, dzięki czemu mógł zawsze przy sobie mieć to, co było mu potrzebne. Po ukończeniu sumów Kam znalazł pierwszą w swoim życiu pracę, a każdy kto go znał wiedział, że świetnie spełniał się jako auror. Zaraz po pierwszej wypłacie wybudował nowy dom na Ottery St. Catchpole, w którym  mieszka do dziś, ciesząc się swoją doskonale zaopatrzoną mini biblioteką, kominkiem z sieci Fiuu oraz zupełnie niestandardowym wyposażeniem mieszkalnym. 


Wygląd postaci: Wbrew własnej opinii, Kam prezentował się niezwykle interesująco. Każdego ranka, z lustra spoglądał na niego wysoki, szczupły chłopak o smukłej sylwetce młodziutkiego elfa. Według Kama, sama skóra i kości, według koleżanek z klasy – młody, atrakcyjny mężczyzna o delikatnie zarysowanych mięśniach. Kształtną głowę okalały krótkie brązowe włosy, na pierwszy rzut oka zawsze uporządkowane. Jedynie mama wiedziała, że wśród tych grubych, gładkich kosmyków kryje się trudny do ukrycia lok. W zależności od chęci i nastroju, jego włosy potrafiły przybrać barwę blondu lub ciemnego fioletu, i tę umiejętność chłopiec cenił sobie niezwykle wysoko. Na zdrowej i aksamitnie gładkiej cerze nie było ani jednej niedoskonałości, ani jednej zmarszczki, choć trudno było zapamiętać odcień, nie za jasny, nie za ciemny. Nie dało się natomiast zapomnieć o niezwykłym znamieniu w kształcie lodowej gwiazdy, które na długo przykuwało wzrok, i zazwyczaj wzbudzało zachwyt lub co najmniej sensację zawsze, kiedy Kam podciągnął rękaw. Lodowa gwiazda na szczupłej ręce wyglądała po prostu magicznie. Duże niebieskie oczy Kama spoglądały przyjaźnie, wzbudzały zaufanie otoczenia, i ciekawie przyglądały się światu. Z niewiadomych przyczyn, chłopiec upodobał sobie dwa wyraziste kolory: czarny i niebieski, i właśnie ubrania w tych kolorach wsuwał na siebie najczęściej. W obu było mu bardzo do twarzy, zawsze potrafił idealnie dobierać do strój do obuwia, dodatki do ubrania, choć nie uważał tej umiejętności za wiele wartą. 

Cechy charakteru: Wygląd Kama mówił prawdę o jego charakterze. Tak jak pod względem ubioru, Kam był niezwykle kreatywny w wypadku przygotowywania zadań domowych, pomysłów na zabawy, niespodzianki, działania, sposobów na złapanie znicza. Kreatywność w każdej chwili, każdej sytuacji, pod każdym względem, była jego mocną stroną. Jak na inteligentną osobę przystało, potrafił zrobić dobry użytek z każdej swojej umiejętności, rozwijać ją i wypracować sobie kolejną. Nie wystarczał mu zwykły pomysł na wygląd czy pomysł na wykonanie zadania, nic z tych rzeczy. Kam lubił być oryginalny, ulepszać to co już wymyślono i wyróżniać się z tłumu nie z próżności, ale z chęci tworzenia czegoś nowego, ni e lubił się ograniczać. Upór, mądrość i zamiłowanie do nauki sprawiało, że nie widział sensu w poddawaniu się, zawsze dopinał swego, jednak nie za każdą cenę. W każdym razie, nie za cenę przyjaźni. Słuchał mądrych rad, tego co inni mają do powiedzenia, oceniał argumenty i samodzielnie podejmował decyzję, uwielbiał działać po swojemu. To dawało mu poczucie niezależności, odpowiedzialności za swoje sukcesy i porażki. Szanował ludzi, ale nie lubił złych manier i zachowań, nienawidził dokuczania sobie i innym oraz lekceważącego podejścia do ludzi, zawsze mówił o tym szczerze i otwarcie. Wielu ceniło sobie szczerość Kama, ponieważ każde słowo łączył z szacunkiem do człowieka. Uczniowie i nauczyciele poważali go również za jego dobre wychowanie, gotowość do pomocy i wyjątkową odwagę.   


Wyniki z OWuTeM-ów:
(Dysponujesz trzydziestoma punktami. PO – 5, Z – 4, N – 3, O – 2, T – 1; nie istnieje możliwość niepodchodzenia do egzaminu.)

Astronomia – T
Eliksiry – N
Historia Magii – T
Językoznawstwo – T
Latanie – N
Numerologia – T
Opieka Nad Magicznymi Stworzeniami – T
Obrona Przed Czarną Magią – Z
Smokologia – T
Starożytne Runy – T
Transmutacja – Z
Wróżbiastwo –T
Zaklęcia i Uroki – Z
Zielarstwo –Z

Skąd dowiedziałeś się o serwerze? Szukałem serwera z modami

Co to jest IC i jak je zapisujemy? IC "in character"  Czat przeznaczony do wypowiadania się postaci, którą odgrywasz. Co na nim napiszesz, odpowiada za to Twoja postać. Przykładowo: Jeżeli obrazisz policjanta, może on Cię aresztować, postrzelić itp. Wtedy cała odpowiedzialność leży na Twojej postaci. Pamiętaj, że na tym czacie piszesz najlepiej to, co by Twoja postać powiedziała(w zależności od charakteru).


Co to jest OOC i jak je zapisujemy? OOC "Out Of Character" Czat przeznaczony do konsultacji z drugim graczem, który nie jest związany z Twoją postacią(którą odgrywasz). Co na nim napiszesz, odpowiada Twoja osoba(czyli z tym siedzący przed komputerem) w postaci kary na Twoje konto(Admin Jail, blokada czatu OOC, blokada konta bądź ban). Przykładowo kogoś obrazisz, jest to wtedy karalne, ze względu, iż obraziłeś autora postaci(osobę siedzącą przed komputerem). Taki tekst automatycznie umieszcza się w nawiasach (( )), by odróżnić go od czatu IC.



Napisz akcję, w której twoja postać porządkuje strych w swoim domu i napotyka się na pamiątkę z czasów szkolnych.

A-Anna K-Kam

**Ulica Ottery St. Catchpole , dom Kama Janno.** A: Widziałeś gdzieś mój naszyjnik? Dałam ci go na przechowanie. Ten z czasów kiedy byłam na wyjeździe. K: Pewnie, że widziałem. Jakoś wtedy kiedy mi ją dałaś. A: *Wywróciła oczyma.* Zabawne, doprawdy. Rusz się i poszukaj. K: Kiedy jestem zajęty! *Nieco podniesionym głosem.* K: No już, już! Bądź dobrym sąsiadem i poszukaj mi go jest mi potrzebny. K: *Wstał nagle z krzesła.* Dobra. Mam szukać na strychu? A: *Pokiwała głową.* Tak. Jak ją tam rzuciłeś to po nią idź.*Kam powoli oddalił się w stronę schodów. Po chwili zerknął w górę i wyciągając różdżkę wycelował ją w klapę. Ta otworzyła się wysuwając małą drabinkę, po której wszedł mężczyzna. Rozejrzał się po strychu.* **Strych zawalony jest tysiącem staroci. Panuje półmrok. *Kam zaczął sprzątać ,a gdy skończył stanął przy klapie.* ** K: *Spojrzał przed siebie, machnął różdżką i powiedział zaklęcie.* Accio Naszyjnik. **Ze sterty gratów wyleciał naszyjnik. Wylądował w ręce Kama.** K: *Obrócił się na pięcie i ruszył w stronę drabinki.* **Obok otworu w podłodze można dostrzec zdjęcie.** K: *Zauważył zdjęcie i ukucnął koło niego. Podniósł i spojrzał na nie.* Przyjaciele, Hogwart... Ile to już czasu. **Z dołu dobiega krzyk Anny.** A: Zgubiłeś się tam?! *Krzyk jest nieco stłumiony.* K: Już idę! *Schował zdjęcie do kieszeni.* Oprawie sobie w ramkę. *Powiedział cicho pod nosem.* K: *Zszedł na dół i podał Annie naszyjnik, by po chwili usadowić się na krześle i wrócić do lektury.*

Czy przeczytałeś regulamin?  Tak, dwa razy .

Składając podanie, akceptuję regulaminy serwera Hapel.pl i zobowiązuje się do ich przestrzegania.
Offline
Kam Janno
Czarodziej



Posty: 8
Tematy: 3
Paż 2016
0
#2
Mam nadzieje że teraz jest dobrze napisane siedziałem nad tym 2 dni ale pisałem to w worldpadzie a potem skopiowałem do podania wiec coś może być przestawione.
Offline
Verteo
Weryfikator podań


Weryfikator Podań

Posty: 499
Tematy: 28
Gru 2014
105
#3
Sprawdzę dzisiaj, lecz nie proś więcej o sprawdzenie...
Offline
Verteo
Weryfikator podań


Weryfikator Podań

Posty: 499
Tematy: 28
Gru 2014
105
#4
Akcja to nie opowiadanie, które napisałeś.
Ma to wyglądać jak akcja na serwerze z uwzględnieniem treści w gwiazdkach.
Offline
Kam Janno
Czarodziej



Posty: 8
Tematy: 3
Paż 2016
0
#5
Teraz już kumam ,ale nie chce mi się pisać kilka razy tego samego więc zmienie tą akcje.

Już poprawione i myśle że teraz jest chyba dobrze.
Offline
Verteo
Weryfikator podań


Weryfikator Podań

Posty: 499
Tematy: 28
Gru 2014
105
#6
Daje Ci ostatnia szanse na ta akcje.
Masz ja napisać tak jak byś prowadził akcje na serwerze.
Zrobisz złe, odsyłam do podań na ucznia.
Offline
Kam Janno
Czarodziej



Posty: 8
Tematy: 3
Paż 2016
0
#7
Już skończyłem znów ,ale już powinno być dobrze.

P.S. może być coś źle bo miałęm jeszcze inny pomysł na przedmiot
Offline
Verteo
Weryfikator podań


Weryfikator Podań

Posty: 499
Tematy: 28
Gru 2014
105
#8
Argumentacja na PW.
No i jeżeli Ci zależy to mnie przekonaj abym to zaakceptowal.
Offline
Kam Janno
Czarodziej



Posty: 8
Tematy: 3
Paż 2016
0
#9
Hej doszły do ciebie te wiadomości?
Offline
Verteo
Weryfikator podań


Weryfikator Podań

Posty: 499
Tematy: 28
Gru 2014
105
#10
Zaakceptowane.



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2016 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2016 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2016.