Witaj!

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zaakceptowane Podanie na Dorosłego
Offline
Siham
Czarodziej



Posty: 7
Tematy: 2
Lip 2016
0
#1
Imię i nazwisko: Sylviane La Mettrie [Jest to nowe konto, i jest zgoda wystawiona przez Admina RP]
Data i miejsce urodzenia: Francja, Montepellier. 23 Wrzesień **20 lat wcześniej**
Status krwi: 100%
Histora Postaci:
Dzieciństwo:
Dnia 23 Września, w domu rodziny La Mettrie, narodziła się dziewczynka, której nadano imię Sylviane. Dziewczynka, została urodzona w mugolskim szpitalu, w Montepllier. Pochodziła ona ze średnio bogatej rodziny, zawsze starczało na jedzenie, czy ubrania oraz zabawki dla dziewczynki. W wieku 9 lat, jej rodzice postanowili iż przeprowadzą się do Paryża, i tam wiedli spokojniejsze życie, gdzie znajdą jeszcze lepszą płatną pracę, oraz bez problemu będzie ich stać na lepsze mieszkanie niż w Montepllier. Przeprowadzka nie trwała zbyt długo, a sama Sylviane, w Montepellier nie miała dużo przyjaciół, wolała siedzieć przed czytankami, czy drobnymi lekturami, osiągajacymi niecałe siedemdziesiąt stron, przez co nie żegnała się z żadnym równieśnikiem. W Paryżu, jednak to się zmieniło. Dziewczynka, bardzo chętnie wychodziła na dwór, aby pobawić się z innymi starszymi bądź młodszymi równieśnikami. W jednym dniu przed jej dziesiątymi urodzinami, objawiły jej się magiczne zdolności. Pewnego dnia, chciała mieć króliczka w swoim domku, lecz rodzice zabronili jej, mieć jakiekolwiek zwierzątko w owym domu. Wzięła ona kawałek papieru, po czym narysowała "po dziecięcemu" owe zwierzątko, wycieła nożyczkami i położyła na podłodze, dotykając je. Wkrótce owe zwierzątko z papieru, zaczęło sobie radośnie skakać po jej pokoju, a ona sama latała za zwierzątkiem. W dzień jej jedenastych urodzin, przyszedł list z Akademii Beauxbatons, a w oym liście było zawarte iż została przyjęta do Akademii Magii Beauxbatons, lista najpotrzebniejszych rzeczy do szkoły, oraz data rozpoczęcia roku szkolnego. Sama Sylviane, nie mogła doczekać się kiedy owy rok szkolny właśnie się rozpocznie, i odkąd dostała owy list, chciała już biegiem pędzić do owej szkoły.
Szkoła:
Gdy po raz pierwszy, ujrzała ten biało niebieski pałac, od razu chiała tam wejść i uczyć się. Zaprowadzono najmłodszych uczniów do Sali Jadalnej, i ich przywitano gorącymi brawami, po czym owa dyrektorka Akademii kazała zając pierwszorocznym miejsca, i zaczęła wygłaszać swoją przemowę. Po owej przemowie, zaprosiła wszystkich uczniów do kolacji, i podano tam najznakomitsze francuskie oraz azjatyckie dania. Podczas owego posiłku, umilały śpiewy nimf. Po skończonej kolacji, wszyscy mieli udać się do swoich pokojów wspólnych. Sama nauka dla Sylviane, była czymś przyjemnym. Była pilną uczennicą, ale również trochę sztywną. Ciężko było ją rozmieszyć, a jedyne co mogła pocieszyć ją to książka. Była ona dość lubiana przez nauczycieli, ale niekiedy wyrywała się sama z siebie do odpowiedzi. Same egzaminy, jak i oceny na sprawdzianach czy kartkówkach miała zazwyczaj Wybitne lub Powyżej Oczekiwań. Jednak nie nawidziła kilku przedmiotów, i nie zamierzała nigdy na nie chodzić, ponieważ uważała iż nigdy nie przydadzą się w życiu a sama wiedza o nich, może doprowadzić do zrujnowania w życiu dorosłym. Jedyne, co widziała to książki, oraz swoje ulubione czasopisma. Zawsze była przygotowana do odpowiedzi. Na ostatnim roku, w Sylviane, zakochał się jeden uczeń. Ona osobiście go ignorowała, i trzymała się na niego bardzo zdaleka. Wręcz był jej przeciwieństwem, a ona nie rozumiała "Jak można nie lubić czytać książek", unikała chłopaka na wszelki możliwy sposób, przez co w końcu powiedziała mu całą prawdę. Chłopak, w ramach zemsty wypuścił jakąś plotkę, lecz na nic, wtedy dziewczyna miała być pośmieliskiem, a było wręcz odwrotnie. Nie miała swojej miłości szkolnej, i chciała się przygotowywać jak najlepiej w życie dorosłe. Brała udział w konkursach, oraz różnych projektach. Swoje egzaminy, może uznać że zdała prawidłowo, i z przytupem mogła wkroczyć w życie dorosłe.
Opis poszczególnych klas w których była.
Pierwsza klasa
Pierwsza klasa, jak to pierwsza klasa. Szło jej dość dobrze, lecz nie aż tak idealnie jak mogło się to wydawać. Uczyła się ona z lekcji na lekcje, jednak podczas odpowiedzi się strasznie była zestresowana, i nie raz mogło jej się nie udać odpowiedzieć.
Druga Klasa
Druga klasa, była jak to powiedzieć "Z przytupem". Od samego początku motywowała się, tym aby mieć stypendium i mieć najlepsze oceny. Od samego początku, kierowała się swoją intuicją, i miała jakieś korepetycje, które pomagały jej. Egzaminy zdała na Powyzej Oczekiwań oraz Wybitne.
Trzecia Klasa
Już podczas trzeciej klasy, zaczęło ją interesować więcej niż Hogwart i Biblioteka. Nie raz zdarzało jej się wtykać nos w nie swoje sprawy, i zaglądała do tajemniczych zakamarków, przez co była ukarana za złe zachowanie. Same egzaminy jak i nauka, tylko polepszyły się, i była już prawie "Kujonem"
Czwarta Klasa
Na początku, zaczęły się lekkie wyzwiska w jej stronę, przez jej inteligencje. Niektórzy obrzucali ją tak zwanym "Błotem", przez to że jest taka wymądrzała. Cały czas myślała, że musi wrócić do domu dziecka, po skończeniu kolejnego roku. Nie zmieniała swojej postawy w nauce, i doprowadziło ją to do stypendium naukowego, i Wybitnych egzaminów. Jednak najbardziej nienawidziła Wróżbiarstwa.
Piąta Klasa
I wtedy zaczęły się w jej stronę wyzwiska, za to że że jeszcze nie dojrzewała, tak szybko jak jej rówieśnicy. Padały ogromne wyzwiska, i miała irytujące przezwisko. Odtąd, swoich "Przyjaciół", uważała za wrogów. Od niej odwrócili się prawie wszyscy, oprócz jednego chłopaka, którego ignorowała, wręcz unikała. W końcu powiedziała mu że nic nie czuje, a ten rozsiał większą plotkę. Była małym pośmieliskiem, lecz ona nie przejmowała się tym, i starała się unikać owego tematu. Egzaminy poszły jej znakomicie, i dostała się na kolejny rok.
Szósta klasa
W końcu, nasza bohaterka, zaczeła przybierać kobiecych kształtów. Nie którzy wręcz byli pod wrażeniem, i chcieli się z nią przyjaźnić. Ona zaś mówiła "Może przypomniecie sobie sytuacje z poprzedniego roku?", i zawsze odchodziła od swoich "Przyjaciół", dumnym krokiem. Samo chodzenie na lekcje, nie sprawiało żadnych kłopotów, a ona cały czas odkrywała coraz to nowe zakamarki Akademii do której uczęszczała. Nauczyła się tam wiele zaklęć, jak i miała swoją tajną kryjówke. Zdała na swój ostatni rocznik. 
Siódma Klasa
Ostatni rok, naszej bohaterki był spokojny, niż wszystkie inne. Stała się już przez pewien czas, podczas dojrzewania pełno prawną mądrą i piękną kobietą. Nie którzy nie przestawali jej już unikać, jednak ona przyzwyczaiła się do dużej samotności, jaką potraktował świat. W owym roku, chciała jak najbardziej przygotowywać się, do życia dorosłego, i zaczęła uczęszczać na zajęcia praktyczne, z Obrony przed Czarną Magią, aby nie mieć problemu na studiach. Jedyne, co jej pozostało to spakować wszystkie pamiątki, oraz inne drobiazgi, które kiedyś dostała od nauczycieli. Egzaminy zdała bardzo dobrze, i pozwoliło jej to przejść na kolejne studia. Od nauczyciela, którego uwielbiała dostała pewien drobiazg, jak i pamiątkę która podobnież przyda jej się w życiu. 

Życie dorosłe:
Po przekroczeniu progu dorosłości, wybrała się od razu na kierunek studiów jakim jest Obrona Przed Czarną Magią. Ze stypendium udało jej się uzbierać trochę pieniędzy, i przez to że uczyła się przez 7 lat bardzo pilnie, przygotowało ją to doskonale na studia, i edukowała się dalej w tej dziedzinie. Tylko w tej, 3 lata studiów aż w końcu postanowiła zakończyć owe studia, ponieważ zabrakło jej pieniędzy, ze stypendium. Zaczęła szukać pracy w Paryżu, lecz na nic. Po przeszukaniu ofert pracy, u czarodziejów którzy mieszkali w Paryżu, postanowiła przeprowadzić się gdzie indziej, i wybrała miejsce jakim jest Londyn. Przeszukała odpowiednie oferty pracy, za galeony i natrafiła na jedną. Wynajęła sobie pokój w Hotelu i jakoś zaczęła zarabiać na swoje życie, dalej edukując się z książek które pozostały jej na studiach. Wyjechała bez słowa z Paryża, a jeżeli ktoś jej szukał, nigdy nie znalazł. Pewnego wieczoru, dostała ona list ze szpitala w Paryżu, iż jej rodzice mieli wypadek. Oboje zginęli na miejscu. Zrozpaczona dziewczyna, nie szukała nigdzie pomocy, ale spróbowała się jakoś pozbierać, i ukrywać owy smutek. Między innymi, takie wydarzenie wpłynęło minimalnie na jej charakter. Prowadzi ona spokojny tryb życia, i wykonuje swoje obowiązki, jak należy.  Mieszka ona jak na razie w Hotelu, i próbuje znaleźć odpowiednią pracę, do swoich potrzeb. Niestety, jak to po przeprowadzce nie zna się doskonale, miasta w którym się mieszka, a co dopiero o Hogsmeade. Ona bardzo mało o nim słyszała, i jedynie wie, że można tam się dostać na kilka sposobów. 
Wygląd postaci:
Sylviane Aurelie La Mariette, jak na 20 latke wygląda na 16 lat. Spowodowane jest to jej późnym dojrzewaniem. Ma dokładnie 175 centymetrów wzrostu, jej włosy jasnobrązowe na dole pocieniowane słonecznym blondem. Ma nieskazitelną cere bladą niczym porcelana i przepiękne fiołkowe oczy, które działają niczym magnes. Drobny nosek na jej twarzyczce wygląda słodko. Odznacza się szczupłą sylwetką, poprzez bieganie już od 18  roku życia.  Posiada bardzo widoczne kobiece kształty. 
 
Sylviane ubiera się bardzo elegancko. Nie wyobraża sobie by kiedykolwiek miała założyć jakieś dresy czy trampki i jakąś bluze. Ubiera się w sukienki które zakrywają jej kształty, ponieważ nielubi czuć na sobie wzroku obcych facetów. Gdy wszystkie sukienki czy spódnice są wyprane lub poprostu nie ma czasu by się wystroić zaklada ciemne jeansy, koszule i jakąś marynarkę. Nie ma mowy by ubrała się w dresy.[i]Jeżeli chodzi o wady, ma je jak każdy człowiek. Nie raz zaplątują jej się nogi kiedy zaczyna chodzić na wysokich obcasach. Ma ona również bliznę, na swojej lewej stopie, przez co leciutko przeszkadza jej w chodzeniu, i próbuje się do tego przyzwyczaić. [/i]
 
Cechy charakteru:
Sylviane, jak na swój wiek, potrafi jeszcze zachować się jak dziecko. Przez ową szkołę, zawsze próbuje dojśc do osiągalnego celu, jaki sobie wyznaczyła. Nie jest ona surową osobą, wręcz przeciwnie, zawsze może okazać wsparcie kiedy jest potrzebne, w trakcie większych ran spowodowanych jakimś złamaniem, czy przecięciem czegoś ostrym narzędziem, lecz w sprawach psychicznych też może okazać taką czułosć. Gdy widzi jak ktoś kogoś krzwydzi, chciała by zainterweniować, lecz nie raz jej strach na to nie pozwala. Nie jest ona taką odważną osobą, jest raczej cicha oraz skryta. Chciałaby to w sobie zmienić, lecz nie wie jak za to się zabrać. Od pamiętnych czasów, chciała zostać kimś kto pomaga ludziom bądź zwierzętom. Uwielbia ona poznawać nowe języki, oraz szybko się ich uczy. Uwielbia rozmawiać ze zwierzętami, oraz dokarmiać je w wolnych chwilach. Uwielbia swoją różdzkę, od momentu kupienia jej w Paryżu. Wręcz kocha zaklęcia którze ożywiają przyrodę do życia, czy pomagają z czynnościach domowych, lecz także nie pogardzi zaklęciami  obronnymi, nie zabijającymi. Od niepamiętnych czasów, kochała zwierzęta i chciała by się przemieniać w bardzo drobniutkie zwierzątka, może uda jej się zostać animagiem, na to pytanie trzeba będzie odpowiedzieć w przyszłości. Jest czarownicą czystej krwii, lecz od zawsze uwielbiała mugolskie sprzęty, jak aparaty fotograficzne, kucheni, telefony czy słuchawki. Lecz, przez wypadek rodziców, jest ostrożniejsza wobec innych ludzi, czy maszyn, i nie jest aż tak ufna ludziom. W pewnym stopniu opanowała ona język angielski, w stopniu zaawansowanym, oraz próbuje podszkolić się w Hiszpańskim. Jest ona mały czyścioszkiem, ponieważ nie może znieść kurzu jaki panuje w domu, czy na ubraniach. Ma ona alergię, na sierść Kugucharów.  Jak każdy człowiek, ma wady, tak Sylviane, też je ma.  Jest leciutko dziecinna, przez co niektórzy nie traktują jej jak dorośli, wręcz przeciwnie, jak 10 letnie dziecko. Nie raz nie wierzy we własne możliwości, jednak chciałaby się leciutko zmienić, i tak próbuje. Jest leciutko nieśmiała, jednak potrafi wytaknąć coś komuś, gdy ją jakiś osobnik obrazi. Potrafi być uparta, przez co dąży do spełnienia swoich celów, jak i planów na przyszłość. Nie raz niestety zdarzy jej się kłamać, ale jednak próbuje się od tego powstrzymywać jednak nie zawsze wychodzi to jak by chciała. Jednak w jej wadach, kryje się również trochę dobrego serduszka. Potrafi ona oddać pewną sumę pieniędzy na rzecz charytatywny. Umie ona oddać krew, czy także swój własny organ poświęcić na to aby ktoś mógł dalej żyć czy prawidłowo funkcjonować. 
Wyniki z Owutemów
Astronomia –  T
Eliksiry – N
Historia Magii – T
Językoznawstwo – T
Latanie –  T
Numerologia –  O
Opieka Nad Magicznymi Stworzeniami – T
Obrona Przed Czarną Magią –  PO
Smokologia –  O
Starożytne Runy –  O
Transmutacja –  PO
Wróżbiastwo –   O
Zaklęcia i Uroki –  O
Zielarstwo – O
Skąd dowiedziałeś się o serwerze? Z Youtube
 
Co to jest IC i jak je zapisujemy? IC- In Character- To co robi nasza postać.Zapisujemy to w gwiazdkach *James gotuje obiad*. Możemy zapisać również komendami /me. Albo /do, dzięki tej komendzie opisujemy co dzieje się w otoczeniu.
Co to jest OOC i jak je zapisujemy? - Out Of Character- To, co się dzieje poza grą.Zapisujemy w nawiasach (Z/w mam obiad wrócę za 15 minut)
 
Napisz akcję, w której twoja postać porządkuje strych w swoim domu i napotyka się na pamiątkę z czasów szkolnych.
**Na dworze wieje silny wiatr, oraz zaczął padać deszcz**
[S]- Sylviane
[S]- *Weszła sobie na górkę, po czym wyciągnęła różdzkę, i machnęła różdzką* Accio Pudełko *Wycelowała w owe pudełko, po czym samo przyleciało pod jej nogi* Hm... *Wycelowła w pudełko, po czym machnęła a pudełko otworzyło się, po czym schowała różdzkę do bucika i zaczęła wyjmować różne zeszyciki, i znalazła mały, skórzany pamiętnik, z wbitym piórkiem w środek*
**W środku pamiętnika była dziurka, zrobiona przez owe piórko**
[S]- *Dziewczyna, wyciągnęła piórko, po czym leciutko podrapała się po główce, roztargniając włosy z oczu, po czym szepnęła coś pod noskiem, a pamiętnik sam się otworzył*
**Było widać tam kolorowe rysunki, plakaty, jakieś zdjęcia**
[S]- *Wytarła sobie jedną łezke z oczka, po czym otworzyła na pierwszej stronie i przeczytała "Sylviane... to ja, ten mały łobuz!" *Zaśmiała się cichutko pod noskiem, po czym przekartkowała na środkową stronę*
**Mnóstwo zdjęć, z Akademii Magii Beauxbatons, jedno przedstawia główny plac, na którym była niezwykła fontanna**
[S]- *Leciutko popatrzyła na plamkę, po czym dotknęła ją i powąchała ową plamkę* Jeszcze utrzymał się przez tyle lat ten zapach... aż ciekawe... *Zeszła na dół, po czym wzieła do rączek swój pamiętnik i ukryła w swoim pokoiku*
Czy przeczytałeś regulamin? Tak!!!
Składając podanie, akceptuję regulaminy serwera Hapel.pl i zobowiązuje się do ich przestrzegania.
[Obrazek: giphy.gif]
Offline
Verteo
Weryfikator podań


Weryfikator Podań

Posty: 499
Tematy: 28
Gru 2014
105
#2
Zgoda na PW.
Offline
Siham
Czarodziej



Posty: 7
Tematy: 2
Lip 2016
0
#3
Wysłane.
[Obrazek: giphy.gif]
Offline
Verteo
Weryfikator podań


Weryfikator Podań

Posty: 499
Tematy: 28
Gru 2014
105
#4
Historia... warto może jednak rozpisać co się działo w poszczególnej klasie w Hogwarcie, oraz rozwiń co się dzieje z nią po szkole.
Charakter proszę "powiększyć" o 5-6 zdań (rozbudowanych zdań).

Dopiszesz, poprawisz - zobaczymy co z tego będzie.
Offline
Siham
Czarodziej



Posty: 7
Tematy: 2
Lip 2016
0
#5
Mam nadzieję że teraz jest dobrze.
[Obrazek: giphy.gif]
Offline
Verteo
Weryfikator podań


Weryfikator Podań

Posty: 499
Tematy: 28
Gru 2014
105
#6
Podaj mi argumenty dlaczego ja mam te podanie zaakceptować.
Oczywiście wyślij mi to na PW.

I następym razem proszę nie prowadzić ze mną korenspondencji przez @PrawdziwyZiela
Offline
Siham
Czarodziej



Posty: 7
Tematy: 2
Lip 2016
0
#7
Argumenty wysłane.
[Obrazek: giphy.gif]
Offline
Verteo
Weryfikator podań


Weryfikator Podań

Posty: 499
Tematy: 28
Gru 2014
105
#8
Dobra kotek.
Widze, że się napracowałeś (hehe).

Podanie zaakceptowane.



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2016 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2016 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2016.