Witaj!

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Duch] Cierń
Niedostępny
Mapi
Krul usuwania sb


Pracownik Hogwartu

Posty: 393
Tematy: 47
Sty 2016
427
Slytherin
#1
Heart 
[Obrazek: KcDEJBx.png]
CIERŃ
[Obrazek: KcDEJBx.png]
Cierń jest duchem nawiedzającym Hogwart. Najmłodszym, pod względem stażu jako duch, jednakże mieści się on też w elicie pod względem skromnej długości życia. Najczęściej można go spotkać w okolicach Wielkiej Sali i w lochach nieopodal sali Eliksirów. Jest on stałym gościem na zajęciach z ów przedmiotu,a także zebrań prefektów i domu Salazara.
[Obrazek: KcDEJBx.png]
[Obrazek: YcpqLzu.png]
[Obrazek: P0jArtO.png]
"Wyglądasz jak śmierć i depresja."
Wygląd Ciernia przynosi na myśl, iż zmarł on w wieku około dwudziestu lat. Wyraz twarzy ducha jest zawsze, ale to zawsze całkowicie kamienny. Nigdy się nie uśmiecha, od czasu do czasu może się skrzywić. Gdy się zdenerwuje lekko szczerzy zęby, jednak oprócz tego ciężko wywnioskować po jego twarzy, co aktualnie czuje. To samo tyczy się jego zimnego, oschłego tonu, oraz sposobu mówienia. Zawsze mówi bardzo powoli, a zdania kończy w taki sposób, jakby chciał coś jeszcze dopowiedzieć, a także przedłuża on samogłoski. Jego intonacja nie zmienia się zależnie od emocji, zawsze jest cichy i spokojny. Okazywania emocji Ciernia należy szukać u jego kościstych dłoni, które to są w ciągłym ruchu. Po samej twarzy można wnioskować, że cały czas albo nic nie czuje, albo jest smutny. Wzrok za to ma wyjątkowo znudzony.  Pod względem urody duch jest wyjątkowo brzydki, wręcz szkaradny. Wszystko to spowodowane jest jego okropną kościstością przypominającą wręcz wychudzenie, przez co wyjątkowo dobrze jest widać okropnie brzydkie rysy jego twarzy. Jest on jednak  wysoki, wręcz nazbyt, a jego szczupła, niezwykle przygarbiona sylwetka przypominająca postać samej śmierci, a także ciemny, wyszczuplający ubiór tylko wzmacnia jego proporcje, tak samo jak nienaturalnie długie i kościste kończyny, przypominające szpony samego szatana. Teraz może nieco o twarzy Ciernia. Cała twarz z powodu kościstości jest okropnie kanciasta. Tak samo jego broda, ostra, wręcz szpiczasta niczym stożek. Na swojej twarzy ma on mały, zadarty nosek. Patrząc wyżej widzimy jego oczy. Duże, praktycznie całkowicie czarne, a także niezwykle puste i świdrujące. Ich ciemna, mroczna barwa zachowywała się pomimo eteryczności jego ciała. Wzrok Ciernia przyprawia o ciarki na plecach. Idąc dalej w dół widzimy jego usta. Małe, przez większość czasu zamknięte. Nawet gdy mówi otwierają się one niewiele, przez co mówi dość cicho, ale jednak wyraźnie, a także powoli. Idąc zaś w górę widzimy jego czoło, a to na nim widnieje znak jego śmierci. Skóra w tym miejscu jest znacznie ciemniejsza, cała w siniakach, a także licznych małych ran zaschniętych krwią. Jego czoło jest delikatnie wbite wstecz, wypaczone. Rzadko jednak widać jego rany z powodu zakrywających je włosów, które to są bardzo gęste i dość długie. Aktualnie sięgają mu aż do psa. Mają one ciemną, brązową barwę, przypominającą przy eteryczności wręcz czerń. Tej samej barwy posiada małą kozią bródkę. Jako iż jest duchem ubiór Ciernia jest niezmienny. Na swojej jednej dłoni posiada sygnet z czarnym kryształem. W tej samej dłoni zawsze trzyma swoją laskę z głową węża. U jego szyi zwisa mały medalion z symbolem jakiegoś kultu. Szaty Ciernia to ubiór roboczy Niewymownych, pracowników Departamentu Tajemnic.


[Obrazek: IBS0AcV.png]
[Obrazek: 47ulLSg.png]
"Ty się kiedyś uśmiechnąłeś?"
Cierń jako duch prowadzi bardziej samotniczy tryb (nie)życia. Rzadko z kimkolwiek rozmawia, czy spędza czas. Znacznie częściej komentuje zachowania uczniów i pojawia się w miejscach, gdzie dzieje się coś ciekawego. Zazwyczaj nie ingeruje w wydarzenia w Hogwarcie, choć zdarzają się wyjątki, gdy ich uczestnikiem są ślizgoni. Jest w pełni posłuszny profesorowi Procterowi, jedynej osobie, której rozkazów się słucha. Za życia był on anhedonikiem, co widać także i teraz. Nie przejawia jakichkolwiek emocji, a do wszystkich uczniów Hogwartu jest negatywnie nastawiony. Nic go nie cieszy, nic go nie smuci, jest obojętny na wszystko, co go otacza. Jedyne oznaki emocji objawiają się u niego w towarzystwie profesora i w momencie, gdy ktoś natarczywie zadaje mu pytania na temat jego życia, śmierci, czy wypomina mu fakt bycia duchem. Mimo to Cierń bardzo dobrze potrafi zrozumieć problemy innych, chociaż sam uważa siebie za osobę niegodną zaufania i bardzo dwulicową. Na miejscu innych ludzi, nie uważałby siebie za osobę, z którą chciałby spędzać czas. U ducha można zauważyć bardzo silne zainteresowanie wszystkim, co związane z eliksirami, często przypatruje się różnym fiolkom, przenika przez kociołki, czy mimo swojej eteryczności próbuje coś uwarzyć. W takich momentach często też dużo mówi na ten temat, a wiedzę o tym ma bardzo dużą. Jest on bardzo sprytny, potrafi perfekcyjnie czytać między wersami. Zauważa rzeczy, których inni nie widzą, bądź chcą przed nim ukryć. Nienawidzi, gdy ktoś próbuje zrobić z niego idiotę, chociaż mało kiedy pokazuje, że wykrył spisek, bądź kłamstwo. Ze wszystkich Hogwartckich duchów to właśnie Cierń jest tym najbardziej nieprzewidywalnym. Potrafi jednego dnia pomóc kadrze szkoły, aby drugiego dnia wprowadzić ich w Zakazany Las i utrudnić jakiekolwiek działania. Mimo tego, a także faktu, iż Cierń bardzo często kłamie i rozpuszcza różne plotki po Hogwarcie, nie został on z niego usunięty i jest chroniony przed tym przez vicedyrekcję.



[Obrazek: KcDEJBx.png]
[Obrazek: IBS0AcV.png]
[Obrazek: rkWhgfJ.png]
"Uwielbiam nie mieć czasu na życie, to jedyne, co mnie przy nim trzyma."
Cierń nie lubi rozmawiać o swojej przeszłości.

[Obrazek: KcDEJBx.png]
[Obrazek: IBS0AcV.png]

[Obrazek: lPlFr2U.png]
Lorcan Procter (modno) - Najbardziej szanowany przez Ciernia członek kadry. Jest to jedyna osoba, której rozkazów się słucha. Nawiedza jego sale w trakcie praktycznie każdych zajęć jego przedmiotu, a także to właśnie w jego towarzystwie spędza większość nocy. Jest jedną z niewielu osób, którym pozwala nazywać się po imieniu.
Trevor Wright (Rocky) - Wyjątek potwierdzający regułę. Jest to jedyny uczeń, którego Cierń uważa za osobę godną uwagi i szacunku. Jest przychylniejszy co do jego próśb. Jest to także jedna z niewielu osób, którym pozwala nazywać się po imieniu.
Emmanuel Bygrave (Abderyta) - Pracował dla niego przez kilka lat. To on go przygarnął, gdy Cierń musiał odejść z Hogwartu. Jest mu niezwykle wdzięczny za to, co dla niego zrobił. Mimo iż nie uważa Emmanuela za dobrego człowieka, a także nie jest dumny ze wszystkiego, co dla niego zrobił, czuje się on przywiązany do niego i uważa za człowieka, którego warto było poznać.
Duchy nie potrafią nawiązywać kontaktów z osobami, które poznają po śmierci. A także ich relacje z osobami zza życia nie zmieniają się. Życie jest jedno i nikt nie da go ani trochę więcej.


[Obrazek: IBS0AcV.png]
[Obrazek: 5ctswqT.png]
"Na mój temat istnieje zbyt wiele plotek, bym odróżniał je od prawdziwych faktów."
~~Za czasów nauki w Hogwarcie był on Ślizgonem. Pełnił on rolę Prefekta i Prefekta Naczelnego. O dziwo był pojedynczym Prefektem Naczelnym, co jest dość nietypowe, gdyż zazwyczaj wybiera się dwóch.
~~Uczniowie go nienawidzili, zaś wśród młodszych roczników budził strach i obrzydzenie. Każdy jednak mógł potwierdzić, iż jego metody wychowawcze były bardzo skuteczne. Nienawidził przemocy.
~~Często wytykał błędy nauczycielom i oskarżał ich o niekompetencję, albo sadystyczne pobudki.
~~Jest on neutralny wobec wszystkich duchów i uczniów, jednakże nienawidzi on Irytka i jest przychylnie nastawiony do Krwawego Barona i Bena Proctera.
~~Rzadko kiedy uczestniczy w życiu Hogwartu. Bierze udział w ceremoniach, ale nie pomaga kadrze, czy prefektom. Ani tym bardziej uczniom.
~~Do każdego, z wyjątkiem Profesora, zwraca się po imieniu.
~~Jego grób mieścił się na terenie Hogwartu, w najbardziej honorowym miejscu, zwanym Wyspą Dumbledora. Został on jednak zniszczony. Zamiast tego stoi tam teraz obelisk, ku jego pamięci.
*
Najpopularniejsze z plotek na jego temat. Cierń żadnej nie potwierdził, ale też żadnej nie zaprzeczył.
~~Miałby on być wampirem i przemieniać się w jednego ze swoich kruków, które to zawsze mu towarzyszyły.
~~Najprawdopodobniej był on wysoko ustawionym urzędnikiem w Ministerstwie Magii.
~~Jego metody wychowawcze i bezproblemowe dochodzenie do sedna problemów miał zawdzięczać umiejętności legilimencji, z której to podobno korzysta także jako duch i w czym pomagać miała mu jego prawa ręka, Trevor Wright.
~~Młodsi uczniowie twierdzą, iż widzieli jak w swoim gabinecie Prefekta Naczelnego i sali klubu eliksirów przemieniał miedziane talerzyki w srebrne, a potem w złote przy pomocy dziwnych substancji.
~~Podobno jego laska, która towarzyszy mu nawet po śmierci miała być przykrywką dla umiejętności magii bezróżdżkowej.
~~W momencie rozpuszczenia informacji o włamanie na III piętro Cierń był jednym z pierwszych o to oskarżonych.
~~Wśród Puchonów chodzą plotki, jakoby to był on Upiorem. Niektórzy nawet twierdzą iż widzieli, jak został odpędzony Zaklęciem Patronusa.
~~Podobno w jego grobowcu na wyspie Dumbledora nie ma jego ciała, a drzewo tam rosnące jest silnie magiczne i równie niebezpieczne, co bijąca wierzba.




[Obrazek: BVOupc1.png]



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten temat 1 gości



Polskie tłumaczenie © 2007-2017 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2017 MyBB Group.
Theme by XSTYLED modified by Hapel Dev Team © 2015-2017.